W rocznicę tego tragicznego wydarzenia zebraliśmy się przy pomniku Nieznanego Sybiraka, przy kościele pw. Ducha św., w ciszy i skupieniu. Z uderzeniem godz. 12.00 rozpoczęła się uroczystość poprzedzona modlitwa ks. Józefa Kozłowskiego – kapelana Sybiraków.

Po wprowadzeniu w temat zgromadzenia nastąpiła ceremonia składania wieńców i zapalonych zniczy. Na uroczystości obecni byli: Wicewojewoda Podlaski Paweł Krutul, zastępcy Prezydenta Miasta Rafał Rudnicki i Tomasz Klim, władze samorządowe, przedstawiciele IPN, Sybiracy i mieszkańcy Białegostoku.

Następnie delegacje udały się przed obelisk przy ul. Traugutta – miejsca skąd odjeżdżały transporty z Zesłańcami na wschód, w głąb Związku Sowieckiego, gdzie również złożono kwiaty i zapalone znicze. Modlitwa ks. bp Henryka Ciereszko pogłębiła tragizm tych wydarzeń.

Przed pomnikiem Bohaterskiej Matki Sybiraczki, w modlitwie oddaliśmy hołd Ofiarom zesłań, które były wywiezione tylko dlatego, że byli Polakami i walczyli w zwycięskiej wojnie 1920 r.

W tym samym dniu, o godzinie 17.00 na torach, przy Muzeum Pamięci Sybiru zapłonęło symboliczne światło, oddając hołd wszystkim tym, którzy w mroźną lutową noc zastali oderwani od swoich bliskich, stłoczeni w bydlęcych wagonach i wywiezieni na „nieludzką ziemię” bez nadziei na dalszy los.

Podczas uroczystości odczytano fragment wspomnień Sybiraków przypominając ich przeżycia w sowieckich łagrach i będących ofiarami tych wydarzeń.

W ten sposób oddaliśmy hołd Ofiarom sowieckich represji oraz wszystkim, których los został naznaczony syberyjską tułaczką.

Białostoccy Sybiracy są usatysfakcjonowani, że ich tragiczny los nie został zapomniany i pozostanie w pamięci przyszłych pokoleń.

Opracowała: Jolanta Hryniewicka
Zdjęcia: Muzeum Pamięci Sybiru

Click to listen highlighted text!