10 lutego 2026 r. uczciliśmy 86. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir. W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku rodziny nasze zostały niespodziewanie i brutalnie zabrane ze swoich domów i wywiezione w głąb Związku Sowieckiego – w bydlęcych wagonach, w nieludzkich warunkach w głodzie i strachu.

My, jeszcze żyjący (wtedy dzieci) znamy te rodzinne losy, opowieści, zdjęcia, wspomnienia i ból, który trwa przez pokolenia. Wielu Sybiraków nie było dane wrócić o do Ojczyzny, ale ich pamięć żyje w nas.

Dziś spotykamy się kolejny raz na Cmentarzu Powązki Wojskowe w kwaterze Sybiraków (C15- przyznanej Sybirakom w 1938 r.) przy Symbolicznej Mogile Sybiraków, przed pomnikiem Golgoty Wschodu, by czcić pamięć o masowych wywózkach z Kresów Wschodnich wszystkich zesłańców Sybiru. Pamiętamy o ich cierpieniu, odwadze i niezłomności. Ta deportacja nie była przypadkowa; była starannie przygotowana i objęła rodziny leśników, policjantów, osadników wojskowych, nauczycieli, urzędników państwowych. Wywiezieni tylko za to, że byli Polakami. Zabrano ich bez wyroku sądowego, decyzją polityczną… Często głowy rodzin były już osądzone i zesłane odrębnie. Umieszczono  ich w specjalnie utworzonych „specpasiołkach”.

Uroczystość rozpoczęła się odegraniem Hymnu Sybiraków, po którym prezes Oddziału Warszawskiego Związku Sybiraków zabierając głos, podkreślił w krótkich słowach znaczenie naszych spotkań w tym miejscu przypominając gehennę naszych rodzin.Asystę wojskową zapewniali uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. mjra K. M. Radziwiłła z Komornicy pod opieką Marcina Gogolewskiego.

W dalszej części uroczystości odbyła się część modlitewna celebrowana przez księdza Kanonika Jacka Laskowskiego, który wspominając okoliczności tamtych zdarzeń, zwrócił uwagę na konieczność przekazywania pamięci o tamtych wydarzeniach młodemu pokoleniu. Po słowie wstępnym modliliśmy się za tych, którym nie dane było wrócić do kraju, za tych którzy już odeszli oraz za jeszcze żyjących.

Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości zgromadzeni Sybiracy i młodzież stanęli do wspólnego zdjęcia. Mimo mroźnej aury atmosfera spotkania i uroczystości była ciepła i sympatyczna.

Opracował: Leon Zujko

 

Click to listen highlighted text!