Staraniem Muzeum Pamięci Sybiru i Fundacji Białystok Biega zorganizowana została uroczystość w dniu 7 lutego 2026 roku upamiętniająca losy i cierpienia Polaków deportowanych na Sybir i do Kazachstanu w lutym 1940 roku. Spotkaliśmy się w tym dniu w lesie Turczyńskim na pograniczu Białegostoku i Kleosina. W niesamowitej aurze, w sypiącym śniegu odbył się 8. Bieg Pamięci Sybiru.. Wzięło w nim udział 1200 uczestników, a jeszcze więcej było zgłaszających się wirtualnie. Trasa była przewidziana na 5 i 10 km, a w drodze były inscenizacje dotyczące życia Zesłańców. Pierwszym akcentem był wagon, którym Zesłańcy byli deportowani na wschód. Drugim elementem było pierwsze powitanie przez oprawców na „nieludzkiej ziemi” – rozlegające się groźne głosy, trzecim przystankiem była niewolnicza praca przy wyrębie lasu. Oddaniem hołdu zesłańcom była aleja zapalonych zniczy. Zabierając głos profesor Wojciech Śleszyński, Dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru stwierdził, że warunki są takie jak, w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. Apelował do wszystkich uczestników o ostrożność i zachowanie szczególnej uwagi na trasie biegu. Głos zabrała również Jolanta Hryniewicka, prezes Oddziału Związku Sybiraków, podkreślając, że dzisiejszy bieg jest uhonorowaniem tysięcy Polaków, którzy w latach 40. i 50. XX wieku zostali wywiezieni na Sybir oraz do Kazachstanu. Z radością zaznaczyła, że pamięć o Sybirakach przetrwała, a wśród uczestników znajdują się potomkowie zesłańców i ma nadzieję, że ich historia będzie przekazywana następnym pokoleniom. Następnie wystąpił Grzegorz Kuczyński, prezes Fundacji Białystok Biega. Podziękował wszystkim uczestnikom biegu, zwracając uwagę na ogromny zasięg wydarzenia. Jak podkreślił, organizatorzy otrzymują informacje o udziale w biegu wirtualnym z różnych stron świata – między innymi z Wiednia, Berlina, Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii. Wyraził radość, że wszystkich łączy ta sama idea pamięci i hołdu dla zesłańców. Po zakończeniu biegu nastąpił uroczysty moment dekoracji zwycięzców. Nagrodzeni zostali także najstarsi oraz najmłodszy uczestnik wydarzenia. Cała uroczystość przebiegała w niezwykle podniosłej i wzruszającej atmosferze. Sybiracy z wdzięcznością podkreślali, że ich losy nie zostały zapomniane. Opracowała: Jolanta Hryniewicka Przeczytano 24 Nawigacja wpisu Setne urodziny Pana Zbigniewa Pieńkowskiego – Sybiraka 86. rocznica lutowej deportacji Polaków na Sybir w 1940 r. w Białymstoku