W niedzielę 17 września 2017 r., w trzecią rocznicę odsłonięcia Kamienia Pamięci i nadania imienia Zesłańców Sybiru mostowi na rzece Ropie rozpoczęto obchody Dnia Sybiraka po raz pierwszy w tym miejscu. Organizatorów uroczystości reprezentowali wicestarosta i wiceprzewodniczący Rady Powiatu, obecni byli wiceburmistrz Gorlic, przedstawiciele kilku organizacji, stowarzyszeń. Cztery poczty sztandarowe – powiatu, miasta i dwóch zaprzyjaźnionych szkół – uświetniły uroczystość. Odegrano dwie zwrotki Hymnu Sybiraków, wikariusz parafii pw. św. Jadwigi Królowej odmówił z obecnymi modlitwę za zmarłych i żyjących Sybiraków, wiązanki kwiatów złożyli: Sybiracy, wicestarosta, wiceburmistrz i radny Sejmiku Małopolskiego. Krótkie przemówienie wygłosił Zbigniew Lewczykowski, prezes tutejszego Zarządu Koła Związku Sybiraków (Oddział ZS w Nowym Sączu). Podkreślił, że historia zesłań na Wschód liczy ponad 400 lat, zaś apogeum to lata 1939–1945 i nawet późniejsze: „Mamy tu jedną Sybiraczkę, zesłaną z Kresów w roku 1951!”.

Druga część uroczystości, już jako upamiętnienie agresji ZSRR, odbyła się tradycyjnie. Złożyły się na nią: msza święta w Bazylice Mniejszej pw. Narodzenia NMP, przemarsz 20 pocztów sztandarowych przez miasto na cmentarz parafialny, odegranie hymnu państwowego, złożenie wieńców pod Krzyżem Katyńskim i przemówienie starosty powiatu Karola Górskiego. Krótkim wspomnieniem z 17 września 1939 r. podzieliła się Janina Brzozowska, była prezes Zarządu Koła: jako 12-latka obserwowała wkroczenie Armii Czerwonej do Ostrogu nad Horyniem, 4 km od granicy. Kilka miesięcy później wywieziono rodzinę do Kazachstanu po uprzednim aresztowaniu ojca…

Obchody zakończono tradycyjnym spotkaniem garstki kombatantów i Sybiraków z przedstawicielami władz powiatu i miasta w Miejskim Zespole Szkół Gastronomicznych i Budowlanych.

Autor: Zbigniew Lewczykowski

Click to listen highlighted text!