Swoją działalność Zarząd Koła opiera na Statucie naszego Związku, który mówi: „Związek ma na celu reprezentowanie i obronę interesów swoich członków, upamiętnianie losów zesłańców polskich i opiekę nad nimi, współpracę z organizacjami o podobnych celach, popularyzację i upowszechnianie wartości patriotycznych i obywatelskich”. Te wszystkie zalecenia Statutu nasze Koło w pełni realizuje. Zebranie założycielskie Koła odbyło się 14 kwietnia 1989 r., już cztery miesiące po reaktywowaniu Związku Sybiraków. Wówczas było na zebraniu 65 członków. Wybrano trzyosobowy Zarząd w składzie: prezes – Stanisław Świderski, sekretarz – Józefa Kierzkiewicz, skarbnik – Elżbieta Chełkowska. Po roku istnienia Koło liczyło 288 członków, a w kwietniu 1991 r. już 435 członków. 17 czerwca 1991 r. na zebraniu z funkcji prezesa Koła zrezygnował Stanisław Świderski. Funkcję prezesa powierzono Aleksandrowi Ryzińskiemu, który sprawuje ją do dziś. Na koniec 2007 r. Koło liczyło 450 członków, w tym 188 mężczyzn i 262 kobiety. Najstarszą członkinią Koła była pani Aniela Chmielewska, urodzona w 1909 r., a najmłodszą pani Małgorzata Malicka-Piotrowska, urodzona w 1955 r. Niestety w okresie naszej działalności zmarło 165 członków Koła, w tym wiele bliskich nam osób. Wspomnę tylko śp. Stanisława Polaka, który pomimo ciężkiej choroby, zawsze gdy zachodziła potrzeba, uczestniczył w poczcie sztandarowym. 16 kwietnia 1990 r., w wielkanocny poniedziałek odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru Gdyńskiego Koła. Sztandar ufundowało małżeństwo z Anglii – Zofia i Fabian Świderscy. W 1991 r. rozpoczęły się starania o uzyskanie uprawnień kombatanckich przez członków Koła. To ogrom pracy społecznej, wymagającej dużo czasu i poświęcenia. Tę pracę wykonała sekretarz Koła Józefa Kierzkiewicz. Przez jej ręce przeszło ponad 600 wniosków pozytywnie załatwionych przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Drugim ważnym przedsięwzięciem były starania o przyznanie uprawnień osób represjonowanych. W naszym Kole takie uprawnienia uzyskało 378 osób. Tu również Zarząd Koła pomagał, wyjaśniał, a czasami nawet namawiał chore osoby do złożenia odpowiednich dokumentów. W latach 1994–1995 byliśmy współorganizatorami wystaw „Po agresji 17 września 1939 r.” w Muzeum Miasta Gdyni. Pierwsza wystawa przybliżała zwiedzającym koszmar i gehennę pobytu Sybiraków na zesłaniu i w łagrach sowieckich. Druga miała podtytuł „Tułacze dzieci” i przedstawiała losy polskich dzieci – uchodźców ze Związku Sowieckiego, które w 1942 r. z armią gen. Władysława Andersa wyjechały do Iranu. Obie te wystawy miały dobrą prasę. Dla nas prawdziwą nagrodą było to, że wystawę zwiedziła liczna grupa młodzieży i mieszkańców Trójmiasta. Od dłuższego czasu tkwiła w nas myśl, aby w Gdyni w jakiś sposób upamiętnić nasze zesłanie na Sybir, śmierć bliskich, znaleźć miejsce, gdzie można w skupieniu powspominać przodków pozostałych na „nieludzkiej ziemi”. Z inicjatywy Zarządu Koła w dniu 9 czerwca 2003 r. został powołany komitet budowy pomnika w składzie: Aleksander Ryziński, Halina Młyńczak, Józefa Kierzkiewicz, Waldemar Świto. Przy olbrzymiej pomocy śp. inż. arch. Marii Jasińskiej, inż. arch. Mirosława Łaszka oraz śp. Marioli Kafar w dniu 17 września 2004 r. został odsłonięty i poświęcony pomnik „W Hołdzie Zesłańcom Sybiru”. Patronat nad budową pomnika objął prezydent miasta Gdyni Wojciech Szczurek. Już w następnym roku 19 września pomnik został uroczyście przekazany pod opiekę młodzieży IX Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Gdyni. Od tego momentu pod pomnikiem odbywają się coroczne uroczystości Dnia Sybiraka przy udziale władz miasta Gdyni, Kompanii Honorowej i Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej, księży, młodzieży gdyńskich szkół, Sybiraków oraz mieszkańców Gdyni. Gdyńscy Sybiracy swoje losy opisali w 10 książkach wydanych przez nich samych, jak i przy pomocy Koła. Są to następujące tytuły: – „Pisane miłością” – trzy tomy książek opublikowane razem z Gdyńską Rodziną Katyńską w 1999 r. pod wspólnym tytułem, jest to praca zbiorowa opisująca dzieje rodzin pomordowanych w Katyniu oraz zesłańców Sybiru, – „Mój Ojciec” Haliny Młyńczak – książka wydana 1994 r., w której autorka opisała życie i tragiczną śmierć swojego ojca, wspomnienia te zdobyły I nagrodę w ogólnopolskim konkursie, – „Dziś mówię ludziom, co mówiłam Bogu” Joanny Stankiewicz-Januszczak, – „Dzieciństwo utracone na Syberii” Michała Mielniczka, – „Sybiraczki” Zofii Szackiej-Niewiadomskiej, – „Pięć lat wyrwanych z dzieciństwa” Jerzego Apanowicza, – „Obraz życia zesłańców polskich na Syberii w XIX i XX wieku” – praca magisterska Moniki Koriat-Kiełbasińskiej, która wykorzystała do jej napisania wspomnienia członków naszego Koła, – „Polskie Sybiraczki Harcerki w Afryce 1942–50” Józefy Kierzkiewicz, – „Sybir: wspomnienia zesłańca z lat 1939–1943” Eugeniusza Paszkowskiego, – „Wspomnienia syberyjskiego zesłańca” Edwarda Toczka. Gdyńscy Sybiracy mają swój duży wkład także w wydanie książki „Przez Sybir na Ziemię Gdańską”, w której opisali swoje losy na zesłaniu. Oprócz wydawnictw książkowych członkowie naszego Koła publikują w kwartalniku „Rodowód” „Zesłaniec”, „Sybirak” oraz w „Komunikacie” wydawanym przez Zarząd Główny Związku Sybiraków. W kilku publikacjach ukazały się moje artykuły o aktualnych wydarzeniach w Kole. Wciągamy powoli do naszej działalności dzieci i wnuki. Byłem wzruszony, gdy dowiedziałem się, że moja wnuczka napisała reportaż z uroczystości Dnia Sybiraka, który ukazał się w „Komunikacie” nr 5/97 Zarządu Głównego Związku Sybiraków. Krótko mówiąc, robimy wszystko, aby młodzież i społeczeństwo jak najwięcej dowiedziały się o losach swoich bliskich na zesłaniu. Koło posiada dobrze zorganizowany Zarząd. Zadania zostały przydzielone poszczególnym członkom Zarządu. Działa Komisja Socjalna, której przewodniczącą jest Wala Domska, dzielnie wspiera ją Elwira Bartoszek. Organizacją wycieczek i pielgrzymek zajmuje się Waldemar Świto. Księgowość od wielu lat prowadzą Maryla Gromnicka i Krystyna Kowalewska. Tematyką historyczną zajmuje się Elżbieta Chełkowska. Funkcję wiceprezesa aktualnie pełni Jan Okulicz. Komisji Rewizyjnej przewodniczy Czesława Goliszewska. Szczególne podziękowanie kieruję do pani Józefy Kierzkiewicz, która przez ponad 20 lat pełniła funkcję sekretarza Koła. Przez jej ręce przeszły wszystkie ważniejsze dla Sybiraków dokumenty. Obecnie pani Józefa jest ciężko chora i utrzymujemy z nią stały kontakt. Od wielu lat Koło posiada poczet sztandarowy, który bez względu na pogodę z dumą nosi sztandar. Są to Melania Szyler, Alicja Łazarska, Halina Rodziewicz, Waldemar Świto, Jan Okulicz, Teresa Kaczmarek. Nie sposób nie wspomnieć o śp. Stanisławie Polaku, który mimo ciężkiej choroby nigdy nie odmówił uczestnictwa w poczcie sztandarowym. W dniu 5 grudnia 2008 r. na uroczystości zorganizowanej przez Oddział Związku Sybiraków w Gdańsku nasz sztandar został udekorowany medalem Pro Memoria. Członkowie Koła spotykają się z młodzieżą naszego miasta. Dwukrotnie w ciągu roku wyjeżdżamy z grupą młodzieży IX LO im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Zespołu Szkół nr 13 i 14 do Szymbarku, gdzie w Domu Sybiraka opowiadamy o naszych przeżyciach na zesłaniu. Członkowie naszego Koła uczestniczą w konkursach pt. „Przez wieki do niepodległości”, organizowanych przez gdyńskie szkoły. Ściśle współpracujemy z dyrektorami: Aliną Mroczkowską, Andrzejem Gogolą, Krzysztofem Jankowskim oraz z Barbarą Latochą. W okolicach Bożego Narodzenia organizujemy spotkanie opłatkowe, w którym uczestniczą Sybiracy oraz przedstawiciele władz naszego miasta w osobach prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka, przedstawicieli dowództwa Marynarki Wojennej i wielu bliskich nam osób. Spotkanie odbywa się w pięknej sali Klubu Marynarki Wojennej. Pragnąc choć w skromny sposób podziękować tym wszystkim, którzy tak ofiarnie pracują, na nasz wniosek – 32 członków Koła odznaczono medalem Pro Memoria, 24 Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej oraz 123 Odznaką Honorową Sybiraka. Zakupiliśmy 80 książek pt. „Przez Sybir na Ziemię Gdańską”, które zostały przekazane do szkół i różnych instytucji. Z woli delegatów Oddziału ZS w Gdańsku zostałem wybrany do Zarządu Głównego Związku Sybiraków w Warszawie. Starałem się nie zawieść zaufania i godnie reprezentować nasz region. Funkcję tę pełniłem do maja br. Koło nasze ma pod stałą opieką kilka osób, które ze względu na chorobę są mniej sprawne. Pomagamy też kilku osobom materialnie. Robimy to różnymi drogami: przez Zarząd Główny Związku Sybiraków, Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Zarząd Oddziału Wojewódzkiego Związku Sybiraków w Gdańsku. Pragnę nadmienić, że nasza współpraca z władzami miasta Gdyni układa się wzorowo, w miarę możliwości i potrzeb spotykamy się prezydentem miasta Gdyni Wojciechem Szczurkiem oraz przedstawicielami Rady Miasta kilka razy do roku. Wspólnie uzgadniamy porządek uroczystości organizowanych przez Związek Sybiraków. Nasze wymagania w stosunku do władz miasta są skromne i staramy się ich nie przekraczać. Na wniosek dyrektorów kilku gdyńskich szkół w dniu 10 lutego br., w 88. rocznicę nadania praw miejskich Gdyni, z rąk prezydenta miasta Gdyni Wojciecha Szczurka otrzymałem szczególne odznaczenie Medal im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, budowniczego Gdyni. Medal jest nadawany raz do roku trzem osobom „Za wybitne zasługi dla Gdyni”. Wyróżnienie na specjalnym zebraniu zadedykowałem gdyńskim Sybirakom, ponieważ to oni głównie przyczynili się do tego, że działalność naszego Koła jest doceniana w naszym pięknym mieście. W związku z przypadającą w tym roku 25. rocznicą powstania Koła ZS w Gdyni, przy pomocy finansowej Urzędu Miasta Gdyni wydaliśmy piękny medal pamiątkowy, który będzie jednym z elementów naszej działalności na rzecz upowszechniania dziejów narodu polskiego w czasie II wojny światowej. W czasie spotkań z młodzieżą w gdyńskich szkołach będziemy przekazywać medale, które swoją treścią pozostawią cząstkę naszych tragicznych przeżyć. Umieszczone w szkolnych izbach pamięci medale przez długie lata będą przypominać o losach Sybiraków na zesłaniu. W czasie organizowanych seminariów i spotkań będziemy medale wręczać osobom, którym należy podziękować za pomoc w naszej działalności. W swoim opracowaniu poruszyłem zaledwie kilka ważnych spraw, którymi zajmował się nasz Zarząd w ostatnim 25-leciu. Żmudna praca trwa codziennie. W każdym kole, większym lub mniejszym, wszędzie nasi członkowie wymagają stałej pomocy i porady. W każdym kole jest grupa zapaleńców, która pociąga za sobą innych. To im pragnę podziękować. Pozostaje pytanie, dlaczego to robimy. Myślę, że z różnych powodów, ale głównie dlatego, że w ten sposób spłacamy dług wobec naszych bliskich, którzy pozostali na zawsze w syberyjskiej ziemi. W podzięce Bogu za uratowanie życia. Sztandar Gdyńskiego Koła Związku Sybiraków poświęcony 16 kwietnia 1990 r., ufundowany przez Zofię i Fabiana Świderskich z Anglii Otwarcie wystawy „Po agresji 17 września 1939 r.” Wystawa „Tułacze dzieci”, zorganizowana w 1995 r. przez Koło ZS w Gdyni Przemarsz pod pomnik „W Hołdzie Zesłańcom Sybiru” podczas obchodów Dnia Sybiraka (2008 r.) Warta honorowa wystawiona przez Kompanię Reprezentacyjną Marynarki Wojennej przy pomniku „W Hołdzie Zesłańcom Sybiru” (2008 r.) Zarząd Koła pod pomnikiem w rocznicę pierwszej masowej wywózki na Sybir – 10 lutego 2012 r. Spotkania opłatkowe (od lewej): Andrzej Gogola, Stanisław Szwabski, przemawia Wojciech Szczurek, Aleksander Ryziński, Kordian Borejko, kapelan Sybiraków ks. Henryk Kiedrowski Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek (z lewej) i przewodniczący Rady Miasta Stanisław Szwabski wręczają Medal im. Eugeniusza Kwiatkowskiego prezesowi gdyńskich Sybiraków Aleksandrowi Ryzińskiemu Oprac.: Aleksander Ryziński, prezes Zarządu Koła ZS w Gdyni Przeczytano 351 Nawigacja wpisu 75. rocznica przekazania przez Polaków szyfrów Enigmy XIV Międzynarodowy Marsz Żywej Pamięci Polskiego Sybiru w Białymstoku