W dniu 15 maja 2013 r. odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej powrót Polaków z Sybiru o treści:

„Po zesłaniu i głodowej tułaczce wróciliśmy do Ojczyzny.
W 68. rocznicę powrotu
Sybiracy
Bolesławiec, 15 maja 2013 r.”

Tablica pamiątkowa została odsłonięta w roku szczególnym dla Sybiraków, w tym roku bowiem obchodzimy 3 bliskie zesłańcom Sybiru rocznice: 150. rocznicę powstania styczniowego, 85. rocznicę powstania Związku Sybiraków i 25. rocznicę jego reaktywowania.

W uroczystości udział wzięli radni Rady Miasta Bolesławiec i bardzo liczna grupa Sybiraków oraz uczniowie Gimnazjum Samorządowego nr 2 im. Polaków Zesłanych na Sybir na czele z dyrektor Marią Subik. Instytucje i szkoły były reprezentowane przez poczty sztandarowe. Uroczystość uświetniła orkiestra miejska.

Mistrzem ceremonii była Małgorzata Janowska – nauczycielka języka polskiego.

A jeśli kiedy me serce otworzę,
To ile w nim żalu, a ile smutku będzie…
I wokół mnie te wszystkie twarze
Tak bliskie, cierpiące i kochane…

Wspominam matkę, co znakiem krzyża
Rozpacz i strach odpędzała.
I te mogiły, co pozostały
Jak ślad na drodze naszego życia.

Bo nasze szczęście jest bólem pisane,
rozłąką, tęsknotą i płaczem.
Powróciliśmy i wciąż wracamy,
Błogosławiąc tę ziemię, matkę
ukochaną.

„Są imiona i nazwiska, daty i mogiły. Tych, którzy już nie przyszli, i tych, którzy tu przyjdą po nich – nic nie dzieli, a łączy wszystko – pamięć, historia i nadzieja – nadzieja na dobrą przyszłość, która jest jak życiowy drogowskaz” – tak powitała wszystkich, w imieniu prezydenta Miasta Bolesławiec i prezes Bolesławieckiego Koła Związku Sybiraków, pani Małgorzata Janowska.

Prezes Koła ZS w Bolesławcu Maria Niemczuk, zwracając się do publiczności, powiedziała:

„Na tym postumencie uwiecznili swój przyjazd do Bolesławca Polacy z Kresów Wschodniej Polski, Polacy z Jugosławii i Polacy z Francji. Na czwartej ścianie upamiętniamy pamiątkową tablicą powroty Polaków zesłanych na Sybir. Autorem projektu tablicy jest Sybirak – Zdzisław Lach. Wykonawcą Roman Markowski – kamieniarz. Tablicę ufundowali członkowie Koła Związku Sybiraków w Bolesławcu.

W dotychczasowych wystąpieniach podczas naszych uroczystości sięgałam pamięcią do dramatycznych przeżyć i cierpień, jakich doznaliśmy w miejscach odosobnienia. W dzisiejszym dniu pragnę przypomnieć wydarzenia historyczne, dzięki którym część zesłańców wróciła do upragnionej Ojczyzny.

Mottem mojego wystąpienia niech będą słowa: »Przyjęłaś nas, Polsko«.

Bywają w życiu człowieka chwile, kiedy życzenia, marzenia, tęsknoty, błagalne słowa modlitwy nabierają swoistego sensu i stają się rzeczywistością. Taką rzeczywistością stał się nasz powrót do kraju.

Pierwsze przyjazdy do Polski z dalekich zakątków Syberii i Kazachstanu nastąpiły w 1946 r. w maju lub czerwcu. Sybiraków w kraju nie witała orkiestra, jak dziś, ale witała ich ojczysta ziemia usłana bukietami kwiatów z łąk i pól. Sybiracy wracali wynędzniali, z niewielkim dobytkiem w kilku tobołkach, ale szczęśliwi, chociaż w sercach mieli ból i żal za bliskimi, których prochy pozostały na zawsze w obcej ziemi.

Była też obawa – jak się odnaleźć – wprawdzie we własnym kraju, ale na nowych terenach i w nowej sytuacji. Radość trwała krótko, gdy okazało się, że nie była to Polska ani wolna, ani suwerenna, nie przyjęła też nas – zesłańców jak matka, która wita swoje dzieci. Powracający z Syberii Polacy zdani byli na własne działania i własny los, słowem na siebie. Musieli uczyć się żyć na nowo, bo przecież te lata na zsyłce to lata stracone.

Jednak te utracone lata należało bardzo szybko nadrobić. Młodzież przeważnie była przerośnięta, dlatego w jednym roku kończyła 2 klasy szkoły podstawowej, by następnie kontynuować dalszą naukę lub podjąć pracę. Podczas wakacji młodzież nie odpoczywała na koloniach czy obozach, lecz pracowała w ramach brygad pod nazwą Służba Polsce. Dziewczęta pracowały w gospodarstwach rolnych, a męska młodzież odgruzowywała miasta, które były zniszczone pożogą wojenną. Sybiracy, którzy przybyli do Bolesławca i okolic, od 1946 r. pracowali przy odbudowie zniszczonych domów, a potem przy rozbudowie miasta. Zatrudnieni byli w Zakładach Chemicznych »Wizów«, Ampułkach, Zakładach Ceramicznych i udzielali się w wielu innych dziedzinach życia.

Myślę, że wkład pracy, m.in. Sybiraków, przyczynił się do rozwoju i rozkwitu pięknego miasta, jakim jest Bolesławiec. Tylko nikt nie wiedział, albo nieliczni, że na wielu stanowiskach pracy, w urzędach lub szkołach w owych latach zatrudniani byli Sybiracy, bo temat zsyłek w latach naszej młodości był tematem zakazanym. Dopiero po uzyskaniu przez Polskę niepodległości przed Związkiem Sybiraków, po jego reaktywowaniu, stanął obowiązek podsumowania czynów i uczuć zrodzonych w różnych warunkach na Syberii. Czynimy to dzisiaj z szacunku dla historii, dla patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży. Tablica pamiątkowa umieszczona na tym obelisku ma świadczyć przyszłym pokoleniom o prawdzie historycznej, a nasze przeżycia na Syberii niech będą przestrogą dla przyszłych pokoleń i przesłanką, ze tylko zgoda, przebaczenie i pojednanie mają stanowić podstawę przyszłej współpracy z sąsiadami”.

Prezydent Miasta Bolesławiec Piotr Roman wyraził zadowolenie z aktywności seniorów. Docenił ich wkład pracy w edukację historyczną młodego pokolenia. Podkreślił, jak ważną rolę odgrywa współpraca międzypokoleniowa, inicjowana zarówno przez szkoły, jak i seniorów, w budowaniu tożsamości Bolesławca – miasta przyjaznego mieszkańcom.

Przewodniczący Rady Miasta Józef Pokładek odczytał treść Uchwały Rady Miasta, na podstawie której tablica została umieszczona na obelisku. Odsłonięcia tablicy dokonali prezydent Bolesławca Piotr Roman i prezes Koła ZS w Bolesławcu Maria Niemczuk (na zdjęciu). Poświęcił ją kapelan Sybiraków ks. dr Stanisław Kusik. Na zakończenie uroczystości delegacje złożyły pod tablicą wiązanki kwiatów.

Druga część uroczystości – koncert pieśni i piosenek patriotycznych w wykonaniu uczniów Miejskiego Zespołu Szkół nr 2 i Gimnazjum Samorządowego nr 2 im. Polaków Zesłanych na Sybir – odbyła się na terenie Domu Pomocy Społecznej. Koncert przygotowały: Izabela Kulpa i Justyna Rapa.

Za pomoc w organizacji uroczystości dziękujemy:

– pani Ewie Lijewskiej-Małachowskiej, dyrektorowi BOK MCC,

– pani Małgorzacie Reimann, właścicielce kawiarni Antica,

– panu Władysławowi Bakalarzowi, prezesowi MZGK,

– panu Janowi Cołokidzi,

– panu Andrzejowi Jagierze, prezesowi MZK,

– panu Zbigniewowi Kowalczykowi, dyrektorowi MOSiR,

– panu Bogusławowi Szeffsowi, dyrektorowi Domu Pomocy Społecznej,

– panu Adamowi Szewczykowi, naczelnikowi Ruchu Drogowego Powiatowej Komendy Policji,

– panu Emilowi Zającowi, komendantowi Straży Miejskiej.

Oprac.: Maria Subik, dyrektor szkoły i Maria Niemczuk, prezes Koła ZS w Bolesławcu

 

Click to listen highlighted text!