22 września 2024 białostoccy Sybiracy zostali zaproszeni do Siemiatycz na obchody Dnia Sybiraka w 85. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Przed Mszą św. w kościele pw. św. Andrzeja Boboli obejrzeliśmy program artystyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II. Rozpoczęcie uroczystości poprzedziło wykonanie Hymnu Państwowego i hymnu Sybiraków przez chór szkolny. Prowadzący program – uczeń- przedstawił postanowienie paktu Ribbentrop – Mołotow, jego skutki, deportacje, podróż bydlęcymi wagonami i pobyt zesłańców na ziemi krwi i przemocy. Relacja wydarzeń była przeplatana wierszami i pieśniami patriotycznymi. Najbardziej wzruszający był utwór „Żeby Polska była Polską” i „Polskie kwiaty”. Nawiązywała do tęsknoty do ojczystej ziemi, gdzie nasi dziadowie „kruszynę chleba podnosili z ziemi”. Odprawiona Msza św. w intencji Sybiraków, wzruszająca homilia, poczty sztandarowe, nadały splendoru nabożeństwu. Przemarsz do Krzyża Sybiraków Ziemi Siemiatyckiej odbył się w skupieniu przy dźwiękach orkiestry miejskiej, która towarzyszyła również w hymnie państwowym i hymnie Sybiraków przy pomniku. Wygłoszone wystąpienie burmistrza Siemiatycz, Piotra Siniakowicza, obfitowało w szczegóły dotyczące wybuchu II wojny światowej, jej skutkach, szacunku do zesłanych Sybiraków zmarłych i tych żyjących, podziękowanie pocztom sztandarowym i wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do uświetnienia uroczystości. Jolanta Hryniewicka, prezes Oddziału Związku Sybiraków w Białymstoku, przekazała przesłanie Sejmu RP z 17.09.2008 roku w sprawie upamiętnienia ofiar Golgoty Wschodu: Pamiętać powinniśmy o ludziach, którzy padli ofiarą tamtego czasu, dlatego Golgota Wschodu to dzisiaj nie tylko symboliczne określenie tego tragicznego losu, lecz także spoczywające na nas zobowiązanie. Po przemówieniach nastąpiła dekoracja OHS pani Teresy Puchalskiej, zasłużonej działaczki Związku Sybiraków. Przy dźwiękach werbli nastąpił ceremoniał składania kwiatów i zapalenie zniczy. Cieszy, że w takiej rocznicy, bolesnej dla Polaków, był tak duży udział młodzieży szkolnej, władz samorządowych, społeczeństwa. Jest nadzieja, że deportacje lat 40-tych i 50. XX wieku i wcześniejsze, poczynając od zrywów niepodległościowych XVII wieku nie zaginą w pamięci i historii. Opracowała: Jolanta Hryniewicka Foto: Powiat Siemiatycze Przeczytano 44 Nawigacja wpisu 35 lat Oddziału Związku Sybiraków w Gorzowie Wielkopolskim Warszawscy Sybiracy na VII Marszu Pamięci Sybiru na Ziemi Ostrowskiej