Dnia 12 kwietnia 2016 r. z okazji 76. rocznicy drugiej masowej deportacji Polaków na Sybir i do Kazachstanu w Zespole Szkół Technicznych im. gen. Władysława Andersa w Białymstoku odbyła się uroczystość upamiętniająca to historyczne i tragiczne dla Polaków wydarzenie. Honorowymi gośćmi były Sybiraczki z Białegostoku: Heronima Dzierma (ur. 1936 r.) i Renata Iwanowska (ur. 1939 r.). Uroczystość zorganizowali uczniowie II klasy technikum o profilu gastronomicznym, pod kierunkiem nauczyciela historii. Na początku spotkania uczniowie przedstawili najważniejsze fakty dotyczące agresji sowieckiej na Polskę we wrześniu 1939 r. i jej następstwa dla narodu polskiego. Aby lepiej zobrazować problematykę deportacji do ZSRR i życiorysy zaproszonych gości, młodzież przygotowała prezentację multimedialną z bogatą dokumentacją fotograficzną i pytania, które zadawała Sybiraczkom. Pani Heronima i pani Renata opowiadały o swoich przeżyciach związanych z genezą, przebiegiem i następstwem zesłania wraz z rodzinami na Sybir i do Kazachstanu w 1940 r. Ich rodziny zostały nazwane „wrogami narodu” tylko dlatego, że ich ojcowie piastowali ważne urzędy państwowe (sędzia i leśniczy). W 1940 r. musieli opuścić Polskę i byli traktowani jako przestępcy. W ciągu dwóch godzin spakowali dorobek życia i ruszyli w nieznane, ponieważ nikt z NKWD nie informował ich, gdzie i dlaczego wyjeżdżają. Sybiraczki przybliżyły sylwetki swych ojców, którzy wstąpili do Narodowych Sił Zbrojnych (armii gen. Andersa i gen. Berlinga), tworzonych w ZSRR po układzie Sikorski–Majski z 1941 r. Zawsze jednak, pomimo przeciwności losu, pamiętały, że są Polkami i głęboko wierzyły, że powrócą kiedyś do wolnej Polski. Mimo ciężkiej pracy, warunków bytowych, ciągłego głodu, mrozu, przeżyły i wróciły do ojczyzny. Wzruszający jest fakt, że w tak ekstremalnych warunkach uczyły się języka polskiego, historii. Panie z ogromnym szacunkiem i czcią wspominały swoich nauczycieli z Syberii i Kazachstanu. Osobiste świadectwa Sybiraczek z „nieludzkiej ziemi” wywarły duże wrażenie na zebranej młodzieży. Ich opowieści z dzieciństwa wzruszyły i skłoniły uczniów do zadumy i refleksji. Wiedza zdobyta na lekcjach historii została wzbogacona i potwierdzona osobiście przez świadków tamtych tragicznych wydarzeń. Młodzież ze łzą w oku i zaciekawieniem wysłuchała tych ciekawych i osobistych opowieści. Zorganizowana uroczystość stała się swoistą żywą i piękną lekcją historii, która na długo pozostanie w naszych sercach. Na zakończenie spotkania, po wspólnym odśpiewaniu Hymnu Sybiraków, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych im. gen. W. Andersa Tadeusz Halicki podziękował pani Heronimie i pani Renacie za przybycie i podzielenie się swoimi wspomnieniami. Podkreślił, że żołnierze gen. Andersa, patrona naszej szkoły, również byli Sybirakami i dlatego jesteśmy zobowiązani zawsze o nich pamiętać. Spotkanie z Sybiraczkami w Zespole Szkół Technicznych im. gen. W. Andersa w Białymstoku Sybiraczki Heronima Dzierma (z lewej) i Renata Iwanowska Młodzież wzięła liczny udział w spotkaniu Dyrektor ZST Tadeusz Halicki serdecznie podziękował Sybiraczkom za udział w spotkaniu Dziadek Heronimy Dziermy – Paweł Bielawski przed wywózką Mała Renata Iwanowska (druga z prawej) z żołnierzami Polskich Sił Zbrojnych w Teheranie Świadectwo Szkoły Powszechnej w Jerozolimie Renaty Iwanowskiej Oprac.: Krzysztof Pogorzelski, nauczyciel historii w Zespole Szkół Technicznych im. gen. W. Andersa w Białymstoku Przeczytano 56 Nawigacja wpisu 10-lecie nadania imienia Gimnazjum im. Sybiraków w Zamościu Żywa lekcja historii w Łomiankach