Otwarcie wystawy pod tym tytułem, poświęconej kobietom i dziewczętom w trakcie działań wojennych, w różnych krajach, a szczególnie na zesłaniu na daleką Syberię i do Kazachstanu, nastąpiło dnia 1 grudnia 2023 r. W realizacji wystawy uczestniczyły Sybiraczki, ambasadorki tego zamierzenia. Były to osoby wywiezione w latach 40. XX wieku, jak również w latach 50. tego okresu. Po kilku spotkaniach panie: Teresa Borowska, Jolanta Hryniewicka, Wanda Kościuczuk,, Janina Rutkowska i Barbara Sokólska przekazały swoje wspomnienia, często „nabyte” ze wspomnień swojego starszego rodzeństwa, rodziców bądź ze szczątkowych własnych wspomnień i podzieliły się nimi z kuratorkami wystawy i z autorką obrazów. Nie sposób pominąć tych osób, które w tak znaczący sposób przyczyniły się do powstania tego dokumentu. Są to: artystka malarka Edyta Urwanowicz, białostoczanka, absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku; kuratorki wystawy panie dr Karolina Mosiej- Zambrano, Katarzyna Śliwowska, Magdalena Zięckowska – Tuchlińska.. Wykonując mrówczą pracę, wybrały 60 fragmentów relacji kobiet, które doświadczyły sowieckich represji i przekazały je w ręce artystki Edyty Urwanowicz, która wybrała z nich 20 epizodów. Artystka włożyła wiele serca i ogrom przemyśleń, nim wykonała wpierw szkice, a następnie wielkoformatowe płótna, które zawieszone w specjalnej przestrzeni nie pozwalają przejść obojętnie obok. Zmuszają do zatrzymania się, głębokiej refleksji i zakodowania w pamięci. Szczególne wrażenie robią wychudzone postacie kobiet z małymi dziećmi. Ale te słabe kobiety znalazły w sobie siłę, żeby ocalić swoje dzieci, rodzinę i nie tylko aby ocalić, ale również te dzieci wychować by nie uległy zruszczeniu, nie zapomniały mowy ojczystej i rodzinnego kraju. Uwagę zwraca postać kobiety , zapatrzonej w bezkresną dal, z apatycznym wzrokiem, z rozdwojeniem osobowości, zupełnie obojętną na otaczającą rzeczywistość. Czy było jej z tym lżej? Kto wie? Wspaniała wyobraźnia autorki, z zaznaczoną niekiedy nieledwie kreską postaci, wydobywają sedno istoty z wizerunku. Pamięć i słowa przekształcają się w linie i kształt.. Użyłam na początku słowa, że jest to dokument, tak, jest to dokument, ponieważ siła tych kobiet była zniewalająca i jak mówili Sowieci Dumne Polki, one były silne swoją słabością.. Uzupełnieniem Wystawy była konferencja Kobieta i wojna dnia 2 grudnia 2023r. W perspektywie społecznej, kulturowej i w aspekcie psychotraumatologicznym… Tematem prelekcji i dyskusji były zagadnienia – „Kobieta i wojna: trauma i zdolność do przetrwania” oraz „Niewyrażona trauma sybirackich kobiet na podstawie pamiętników”. Poruszane w nich tematy, nawet najbardziej tabu były przyjmowane ze zrozumieniem. Obie prelegentki: Izabela Trybus i dr Wiola Rebecka z wielkim taktem i ogromnym zasobem wiedzy poruszały najbardziej drażliwe tematy. Po prelekcji nastąpił czas na spotkanie z kuratorkami wystawy i bardzo swobodna rozmowa na temat jej przygotowania. Panie opowiadały o trudnościach z jakimi spotkały się w trakcie jej przygotowania i z pytaniem, jak wybrać ze wspomnień tylko tyle, by dać artystce możliwość wyboru i podkreślić wagę kobiecego doświadczenia. Zamierzenia kuratorek przyniosły wymierne efekty i wystawa oparta na doświadczeniu ambasadorek odniosła wspaniały wynik . Konferencję swoją obecnością zaszczyciła posłanka Alicja Łepkowska–Gołaś, przedstawiciele Urzędu Miejskiego, prof. Izabela Święcicka i prof. Violetta Wejs- Milewska z Uniwersytetu w Białymstoku oraz Kordian Borejko, Prezes Zarządu Głównego Związku Sybiraków , który jako członek Rady Muzeum często odwiedza nasze miasto. Tekst: Jolanta Hryniewicka Malarka Edyta Urwanowicz współtwórczyni wystawy Wystapienie Kordiana Borejki na konferencja Kobieta i wojna Otwarcie wernisażu „Tylko ból jest mój” Uczestnicy konferencji Przeczytano 69 Nawigacja wpisu Wręczono medale lubskim Sybirakom Międzypokoleniowe spotkanie upamiętniające losy Zesłańców Sybiru w Rzeszowie