Sybiracy regionu słupskiego obchodzili rocznicę pamiętnego 17 września w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i na początku tego stulecia w różny sposób i w rożnych miejscach. Przez wiele lat pod nazwą Światowy Dzień Sybiraka spotkania na pomorzu odbywały się w Szymbarku, gdzie zgromadzone są pamiątki zesłań syberyjskich. Od roku 2013, po ustanowieniu dnia 17 września świętem państwowym, obchody rocznicy napaści sowietów na Polskę odbywają się w miastach siedzibach powiatów.

Uroczystości w bieżącym roku w Słupsku odbyły się 18 września. Organizatorem uroczystości był Prezydent miasta Słupska. Przy pomniku Krzyża Katyńskiego zgromadzili się przedstawiciele instytucji państwowych i samorządowych, wojska i policji, młodzież szkolna, kombatanci i coraz mniejsze środowisko zesłańców syberyjskich. Oprawę muzyczną uzupełniała grupa młodzieży Zespołu Szkół Technicznych w Słupsku. W wystąpieniu w imieniu Zarządu Oddziału prezes Jerzy Lisiecki opisał szczegółowo etapy zesłań Polaków z województw kresowych w latach 1940-41. Nawiązał też do losów współczesnych działań Rosji wobec mieszkańców Ukrainy. Działania te są podobne do tych, czego my doświadczyliśmy. Na zakończenie prezes powiedział:
„W minionych czasach wiadomości o Zbrodni Katyńskiej, o zesłaniach i deportacjach na Syberię były w Polsce cenzurowane. My, jako dzieci zesłańców w większości jesteśmy urodzeni w II RP. Nasi rodzice jak i my byli wrogami nie tylko Rosji, ale również wrogami nowego ustroju socjalistycznego. Byliśmy obywatelami drugiej kategorii, elementem niepewnym. Mieliśmy więc swoje teczki w bezpiece. Zagrażaliśmy sowietom jak i Polsce Ludowej. Tak żyliśmy. W wolnej od cenzury i zakłamania Polsce Sybiracy upowszechniają tą część naszej historii, aktywnie też uczestnicząc w odbudowie Ojczyzny.

Zawsze winniśmy pamiętać, że największe nieszczęścia powodują dyktatury i dyktatorzy nawet wybrani w sposób demokratyczny. Przeciwstawiamy się totalitaryzmowi, nietolerancji, będącym zagrożeniem wolności człowieka i jego godności. To zadanie przestrogi zapisane jest w naszym statucie i wynika z naszych i świata doświadczeń. Winniśmy to prochom Sybiraków znajdującym się poza granicami Ojczyzny”.

Słowa podziękowania od Związku Sybiraków prezes skierował do wszystkich instytucji i urzędów za współpracę w naszej działalności. Za szczególne wieloletnie wspomaganie naszej pracy ks. Janowi Giriatowiczowi wręczony został dyplom uznania z medalem 95-lecia powstania Związku Sybiraków.

W wystąpieniu Wicewojewoda Pomorski Mariusz Łuczak wskazał na znaczenie zbudowanej administracji państwa na emigracji oraz udział żołnierzy polskich w walkach na zachodzie.

Wiceprezydent miasta Słupska Marek Goliński podziękował sybirakom za aktywność w upowszechnianiu wiedzy o zesłaniach. Potrzebę tej pamięci jest dzisiaj szczególna wobec toczącej się wojny w Ukrainie.

Uroczystość kończył apel pamięci, salwa honorowa kompanii WP oraz złożenie przez zebranych kwiatów przy pomniku.

Po zakończeniu uroczystości w Słupsku delegacja Zarządu uczestniczyła w uroczystości Dnia Sybiraka w Lęborku. Prezes Jerzy Lisiecki  i Wiceprezes Zarządu Oddziału Barbara Dolata wyróżnili tam następujące osoby zasłużone dla Związku w powiecie lęborskim dyplomem i medalem: Mariana Siejkę – sybiraka, wieloletniego członka zarządu Koła w Lęborku, Alicję Guźniczak – dyrektorkę Zespołu Szkół w Garczegorzu oraz Alicję Zajączkowską – Starostę Powiatu Lęborskiego.
W godzinach wieczornych  słupscy Sybiracy spotkali się w kościele św. Jacka na uroczystej Mszy św. Po czym na spotkaniu przy tablicy pamiątkowej proboszczowi ks. Józefowi Domińczakowi wręczyliśmy dyplom uznania i medal 90-lecia Związku.

Tekst i zdjęcia: Jerzy Lisiecki

 

 

Click to listen highlighted text!