Dyrekcja Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych w Częstochowie, współpracująca ze Związkiem Sybiraków, zaprosiła nas na wigilijne spotkanie, które odbyło się w świetlicy szkolnej 22 grudnia 2011 r. W spotkaniu wzięła udział dyrekcja, grono nauczycieli czynnych i w stanie spoczynku (emerytów i rencistów) oraz zaproszeni goście ze związków kombatanckich, a wśród nich Rodzina Katyńska i Sybiracy z prezesem Oddziału w Częstochowie Władysławem Dziembowskim. Rozpoczął je dyrektor Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych mgr Piotr Galewicz powitaniem wszystkich obecnych. W sposób szczególny powitał nas, Sybiraków, mówiąc: „Jestem szczęśliwy, że wśród nas zasiadają Sybiracy”. Podkreślił, że wypracowana została pełna wielopłaszczyznowa współpraca i wzajemna pomoc: „Dla dobra młodego pokolenia i naszej młodzieży”. Następnie zaprosił na jasełka, które przygotowali najmłodsi goście-artyści ze Szkoły Podstawowej nr 2 pod kierownictwem siostry Adrianny.

Jasełka wystawione zostały niemal profesjonalnie. Postaci odtwórców dobrze dobrane do ról, stroje i choreografia wykonane wspaniale. Występ młodych aktorów był oklaskiwany gromkimi brawami. Samo zakończenie jasełek było bardzo wzruszające i pouczające – wzajemnymi przeprosinami i wybaczeniem.

Po części artystycznej ponownie głos zabrał dyrektor Piotr Galewicz, który złożył wszystkim życzenia świąteczne. Następnie przedstawiciel zakonu paulinów o. Jan Filipek pomodlił się, pobłogosławił opłatek oraz złożył życzenia w imieniu proboszcza Parafii pw. św. Barbary.

W imieniu Sybiraków głos zabrał wiceprezes Oddziału w Częstochowie, członek Zarządu Głównego pan Grzegorz Lipowski, który bardzo serdecznie podziękował dyrektorowi za zaproszenie, a małym artystom za trud włożony w przygotowanie i wykonanie jasełek. „Muszę tutaj zgromadzonym gościom powiedzieć, że my, Sybiracy, w swym dziecięcym, młodzieżowym okresie życia, będąc tam, na »nieludzkiej ziemi« – Syberii, nie mogliśmy cieszyć się ani choinką, ani wigilią, ani świętami, ani też dzielić opłatkiem. Zabroniono nam tego. Nie mieliśmy nic. »Gospodarze«, u których przymusowo przebywaliśmy, przez 6 i więcej lat zabraniali wszystkich rodzinnych i religijnych obrządków. Tylko dzięki naszym polskim Matkom te tradycje – w skryciu, w rodzinach odrobiną (czarnego, z gliną mieszanego) chleba, którego na co dzień brakowało – dochowaliśmy. Dzieląc się nim jak opłatkiem. Gorąco modliliśmy się, by łaskawy Bóg dał siłę przetrwania i możliwości powrotu do domu” – mówił. Te słowa głęboko utkwiły w sercach zebranych, pojawiły się łzy w kącikach oczu.

W dalszej części spotkania składano sobie życzenia, łamiąc się opłatkiem. Było dużo życzliwości, serdeczności i szczerości.

Dyrektor Galewicz jest wychowankiem żony obecnego na wigilii prezesa Oddziału Związku Sybiraków pana Dziembowskiego. Należy zaznaczyć, że Zespół Szkół Samochodowo-Budowlanych pod zarządem jego i wspaniałych nauczycieli historii bardzo ofiarnie pracuje nad tworzeniem i utrwalaniem znaków pamięci oraz bierze czynny udział w uroczystościach. Szkoła ma ogromny wkład w dzieło współpracy i wymiany doświadczeń ze szkołami zza wschodnich granic. Jednym z najbardziej znaczących symboli patriotyzmu jest utworzenie placu Katyńskiego, gdzie znajdują się 84 dęby katyńskie i tablica upamiętniająca katastrofę smoleńską.

Dyrektor Zespołu Szkół Samochodowo-Budowlanych pan Piotr Galewicz, z prawej wiceprezes Zarządu Oddziału pan Grzegorz Lipowski

Jasełka w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 2

Oprac.: Wacław Kulpa, Wiceprezes Zarządu Oddziału w Częstochowie

 

Click to listen highlighted text!