Ks. Władysław Jóźków urodził się 12 stycznia 1933 r. w Chorostkowie, woj. tarnopolskie (obecnie Ukraina). Był absolwentem Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca 1958 r. Od 1963 r. związany był z parafią Świętej Trójcy w Legnicy. Blisko 40 lat był proboszczem tej parafii i inicjatorem budowy czterech legnickich kościołów. Jako kapłanowi przyszło mu zmierzyć się z komunistycznym reżimem i z robotnikami walczyć o wolną Polskę. W latach osiemdziesiątych przy parafii Świętej Trójcy powstało i rozwinęło się Duszpasterstwo Ludzi Pracy. Ks. Jóźków wspierał legnicką „Solidarność” w walce z ustrojem komunistycznym. W latach 1980–1989 opiekun duchowy i kapelan „Solidarności”. Ks. prałat Władysław Jóźków znany był z zaangażowania w sprawy legnickich Sybiraków. W 1989 r. mianowany przez kard. Henryka Gulbinowicza diecezjalnym kapelanem Związku Sybiraków w Legnicy. Od 2004 r. był kapelanem honorowym Ojca Świętego. W 2007 r. odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi, w 2008 r. medalem Pro Memoria. W marcu 2010 r. Rada Miejska Legnicy na wniosek Zarządu Koła Związku Sybiraków w Legnicy uhonorowała kapłana zaszczytnym tytułem Honorowego Obywatela Miasta Legnicy, a w maju tego samego roku za zasługi dla związku „Solidarność” uhonorowany został odznaką „Zasłużony dla NSZZ Solidarność”. Ks. Władysław Jóźków był najstarszym kapłanem pracującym w Legnicy. Mimo, że 11 lat temu przeszedł na emeryturę, pozostał w parafii Świętej Trójcy, którą nadal wspierał swoją posługą. W czerwcu 2018 r. ks. prałat Władysław Jóźków świętował jubileusz 60-lecia kapłaństwa. Odszedł 12 listopada 2019 r. o 6.00 rano, miał 86 lat. Przez 30 lat ksiądz kapelan pełnił posługę duszpasterską członkom Związku Sybiraków i ich rodzinom z wielkim zaangażowaniem, miłością i oddaniem. Służył nam pomocą w naszych działaniach, cieszył się naszymi osiągnięciami i wspierał nas w trudnych chwilach. Był wyjątkowym człowiekiem. Zawsze pogodny, skromny, serdeczny, opiekuńczy i życzliwy, kochający bliźnich, znajdujący w każdym z nas dobro. Nigdy nie stawiał siebie przed innymi. Był dla nas wielkim autorytetem. Korzystaliśmy z księdza mądrości i staraliśmy się naśladować w swoim życiu. Przeżyliśmy niezapomniane pielgrzymki do miejsc świętych pod opieką duszpasterską prałata, msze w intencji Sybiraków oraz modlitwy za żyjących i tych, którzy pozostali na zawsze na „nieludzkiej ziemi”. Będzie nam bardzo brakowało wspaniałego kapelana, księdza, człowieka. My, Sybiracy, czuliśmy, że jesteśmy dla niego ważni, odpłacaliśmy miłością i ogromnym szacunkiem. Wdzięczni jesteśmy Panu Bogu za wspaniałego opiekuna, przyjaciela i przewodnika w wierze i w życiu. Spoczywaj w Bogu, drogi nasz kapelanie, przyjacielu i nauczycielu! Cześć Jego pamięci! Autor: Alfreda Demska, prezes Zarządu Koła ZS w Legnicy Przeczytano 40 Nawigacja wpisu śp. Stanisław Szponder śp. Maria Osowska