{"id":6985,"date":"2015-03-26T20:32:57","date_gmt":"2015-03-26T20:32:57","guid":{"rendered":"http:\/\/sybiracyzg.pl\/?p=6985"},"modified":"2015-06-02T11:59:13","modified_gmt":"2015-06-02T11:59:13","slug":"szczegolne-spotkanie-z-mlodzieza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/?p=6985","title":{"rendered":"Szczeg\u00f3lne spotkanie z m\u0142odzie\u017c\u0105"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Zaproszenie uczni\u00f3w klas sz\u00f3stych Zespo\u0142u Szk\u00f3\u0142 nr 15 w Gdyni na spotkanie przyj\u0105\u0142em z obaw\u0105. Moje w\u0105tpliwo\u015bci budzi\u0142 wiek uczni\u00f3w. Zazwyczaj spotykamy si\u0119 z uczniami klas gimnazjalnych i licealnych, z kt\u00f3rymi kontakt i rozmowa s\u0105 \u0142atwiejsze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">U progu szko\u0142y nasz\u0105 delegacj\u0119 przywita\u0142y trzy dwunastoletnie, od\u015bwi\u0119tnie ubrane dziewczynki i nagle zrozumia\u0142em \u2013 przecie\u017c ja w tym wieku zosta\u0142em z rodzin\u0105 wywieziony na Sybir. Gdy b\u0119d\u0119 z nimi rozmawia\u0142 i przekazywa\u0142 tak, jak to odczuwa\u0142em w chwili wyw\u00f3zki, trafi\u0119 do ich serc i umys\u0142\u00f3w. W czasie licznych spotka\u0144 przekona\u0142em si\u0119, \u017ce aby by\u0107 zrozumianym, nale\u017cy z uczniami rozmawia\u0107 prostym, \u0142atwym j\u0119zykiem, poniewa\u017c II wojna \u015bwiatowa jest dla nich tak odleg\u0142a, jak dla nas bitwa pod Grunwaldem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na spotkanie przyby\u0142a wraz ze mn\u0105 Alicja \u0141azarska, kt\u00f3rej droga syberyjska by\u0142a kr\u00f3tsza, \u201eszcz\u0119\u015bliwsza\u201d, poniewa\u017c uda\u0142o si\u0119 jej wyjecha\u0107 wraz z liczn\u0105 rodzin\u0105 z armi\u0105 gen. W\u0142adys\u0142awa Andersa, oczywi\u015bcie z licznymi tragicznymi przygodami. Drug\u0105 towarzysz\u0105c\u0105 mi osob\u0105 by\u0142 Jan Okulicz, kt\u00f3ry na Sybir zosta\u0142 wywieziony z Wile\u0144szczyzny w maju 1948 r.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W asy\u015bcie naszych przewodniczek weszli\u015bmy do klasy pe\u0142nej rozgadanej m\u0142odzie\u017cy. Przywita\u0142 nas i przedstawi\u0142 dyrektor szko\u0142y Bogdan Zajdzi\u0144ski wraz z opiekunem klasy Karolem Kieszkiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z racji wieku pierwszy zabra\u0142em g\u0142os. Cho\u0107 takie spotkania z m\u0142odzie\u017c\u0105 nie s\u0105 dla nas pierwszyzn\u0105, rozpocz\u0105\u0142em ostro\u017cnie. Z czasem zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce dzieci s\u0142uchaj\u0105 mojej opowie\u015bci z uwag\u0105. Ze wzgl\u0119du na czas musia\u0142em si\u0119 ograniczy\u0107 do kilku tragicznych moment\u00f3w mojego \u017cycia. Wybra\u0142em fragment wyw\u00f3zki na Sybir.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201e13 kwietnia 1940 r. oko\u0142o godz. 4 rano do naszego domu wkroczyli so\u0142daci na czele z oficerem NKWD, kt\u00f3ry nakaza\u0142 natychmiastowe pakowanie i wyjazd. Na pytanie p\u0142acz\u0105cej mamy odpowiedzia\u0142: \u00bbczego ty beczysz, my ciebie do m\u0119\u017ca wieziemy\u00ab. Ile\u017c musia\u0142o by\u0107 w nim ob\u0142udy, skoro wiedzia\u0142, \u017ce w tym samym okresie m\u00f3j tata, kpt. Boles\u0142aw Ryzi\u0144ski, by\u0142 mordowany w lochach charkowskiego NKWD.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ja, z m\u0142odszym bratem J\u00f3ziem, pakowa\u0142em potrzebne nam rzeczy. Mama p\u0142aka\u0142a. babcia chora le\u017ca\u0142a w \u0142\u00f3\u017cku, z kt\u00f3rego so\u0142dat pr\u00f3bowa\u0142 j\u0105 kolb\u0105 karabinu \u00bbpodnie\u015b\u0107\u00ab.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pod domem sta\u0142y furmanki, kt\u00f3re zawioz\u0142y nas na stacj\u0119 kolejow\u0105, gdzie czeka\u0142y ju\u017c wagony towarowe z narami do spania. Takie wagony mo\u017cna zobaczy\u0107 w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nigdy nie zapomn\u0119 przejazdu naszego transportu przez Lw\u00f3w. Mieszka\u0144cy Lwowa zgotowali nam wspania\u0142\u0105, spontaniczn\u0105 manifestacj\u0119 serca. Przez zakratowane okna wagon\u00f3w podawali nam chleb i cukier oraz inne produkty \u017cywno\u015bciowe. Pomimo zakaz\u00f3w konwojent\u00f3w wiele \u017cywno\u015bci uda\u0142o si\u0119 nam wzi\u0105\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Gdy poci\u0105g ruszy\u0142, zgromadzony t\u0142um zaintonowa\u0142 Mazurka D\u0105browskiego, \u017cegnano nas p\u0142aczem i \u015bpiewem. My r\u00f3wnie\u017c p\u0142akali\u015bmy, zagubieni i przera\u017ceni. Tak \u017cegna\u0142a nas Polska, tak \u017cegna\u0142 nas Lw\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ruszyli\u015bmy w drog\u0119, kt\u00f3ra dla wielu tysi\u0119cy Polak\u00f3w by\u0142a ostatni\u0105. Nigdy z zes\u0142ania nie wr\u00f3cili\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na zako\u0144czenie tej opowie\u015bci musia\u0142em wyja\u015bni\u0107, dlaczego ja, dwunastoletni ch\u0142opiec, musia\u0142em z dziecka w ekspresowym tempie sta\u0107 si\u0119 doros\u0142ym. Mama, pi\u0119kna, m\u0142oda kobieta, po konserwatorium muzycznym, pianistka znaj\u0105ca kilka j\u0119zyk\u00f3w (tylko nie rosyjski), nie by\u0142a przygotowana do tego twardego \u017cycia, jakie nas czeka\u0142o. Pami\u0119tam, \u017ce gdy byli\u015bmy ju\u017c na Syberii, na widok spokojnego byka ba\u0142a si\u0119 i p\u0142aka\u0142a, cho\u0107 wiedzia\u0142a, \u017ce te zwierz\u0119ta s\u0105 spokojne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Drugi tragiczny fragment mojego \u017cycia, to \u015bmier\u0107 mojej mamy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eWczesn\u0105 wiosn\u0105 1944 r. od kilku dni nic nie jedli\u015bmy, czeka\u0142a nas \u015bmier\u0107 g\u0142odowa. Le\u017celi\u015bmy na piecu w p\u00f3\u0142\u015bnie, pod oknem naszej ziemianki zobaczy\u0142em ko\u0142cho\u017aniczki, kt\u00f3re odkopywa\u0142y ziemniaki z kopca. Ostatnim wysi\u0142kiem na\u0142o\u017cy\u0142em p\u0142aszcz mamy (by\u0142em obdarty) i poszed\u0142em do wozu, gdzie ko\u0142cho\u017aniczki \u0142adowa\u0142y kartofle. Nerwowo zacz\u0105\u0142em im \u00bbpomaga\u0107\u00ab, a chodzi\u0142o mi jedynie o to, aby ukra\u015b\u0107 kilka ziemniak\u00f3w. Kobiety same by\u0142y g\u0142odne i dobrze rozumia\u0142y moje rozpaczliwe wpychanie ziemniak\u00f3w do r\u0119kaw\u00f3w. W tym okresie byli\u015bmy ostatni\u0105 rodzin\u0105 \u017cyj\u0105c\u0105 w ko\u0142chozie i mo\u017ce dlatego udawa\u0142y, \u017ce tego nie widz\u0105. Te kilka ziemniak\u00f3w uratowa\u0142o nam \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niestety w kwietniu tego roku moja kochana mama zmar\u0142a z wycie\u0144czenia i g\u0142odu. Chyba czuj\u0105c, \u017ce musi odej\u015b\u0107, ostatni\u0105 noc przeznaczy\u0142a na d\u0142ug\u0105 rozmow\u0119 z nami. Matczyne przykazania do dzisiaj pami\u0119tam, jednak najwa\u017cniejsze \u2013 to, \u017ceby\u015bmy po prostu byli dobrymi lud\u017ami, \u017ceby z naszego powodu nikt nie p\u0142aka\u0142. Sami z J\u00f3ziem pochowali\u015bmy mam\u0119 na miejscowym cmentarzu, pe\u0142nym patyk\u00f3w z gwiazdkami na nagrobkach, a w\u015br\u00f3d nich kilka brzozowych krzy\u017cy zmar\u0142ych Polak\u00f3w. Zostali\u015bmy sami, na obcej ziemi, babcia zmar\u0142a w 1942 r.\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na twarzyczkach blisko siedz\u0105cych dziewczynek spostrzeg\u0142em \u0142zy. To mnie utwierdzi\u0142o, \u017ce dotar\u0142em do ich m\u0142odych serc, \u017ce d\u0142ugo b\u0119d\u0105 pami\u0119ta\u0107 nasze spotkanie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nast\u0119pnie g\u0142os zabra\u0142a nasza kole\u017canka Alicja \u0141azarska, kt\u00f3ra w barwny spos\u00f3b opowiedzia\u0142a o swoich tragicznych prze\u017cyciach. Z Syberii, przez Indie, do Afryki \u2013 droga do wolno\u015bci usiana by\u0142a mogi\u0142ami. Choroby i g\u0142\u00f3d dziesi\u0105tkowa\u0142y uchod\u017ac\u00f3w. \u201eW Kermine, kt\u00f3rego nazwa po uzbecku znaczy Dolina \u015amierci, koczowali\u015bmy pod drzewami, oczekuj\u0105c na transport. Pami\u0119tam doskonale cmentarz polski, kt\u00f3ry przez ruchome wydmy piaskowe by\u0142 jakby rozmyty, zasypany piaskiem. Ostatecznie szcz\u0119\u015bliwie dotarli\u015bmy do oboz\u00f3w w Afryce\u201d. Tu Ala opowiedzia\u0142a o \u017cyciu obozowym, cho\u0107 trudnym ze wzgl\u0119du na klimat, ale ju\u017c byli syci i wolni: \u201eW szkole nie by\u0142o podr\u0119cznik\u00f3w, nauczyciele wyk\u0142adali z pami\u0119ci lub pisali na tablicy zadania. Mama opiekowa\u0142a si\u0119 pi\u0119ciorgiem naszego rodze\u0144stwa. Wszyscy szcz\u0119\u015bliwie wr\u00f3cili\u015bmy do Polski\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jan Okulicz kr\u00f3tko z braku czasu \u2013 dwie lekcje przelecia\u0142y bardzo szybko \u2013 opowiedzia\u0142 o powojennej deportacji z teren\u00f3w Wile\u0144szczyzny:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eZosta\u0142em deportowany w maju 1948 r. wraz z rodzin\u0105 z miejscowo\u015bci \u0141ataweny (wojew\u00f3dztwo wile\u0144skie) do Kraju Krasnojarskiego. Do Polski wr\u00f3cili\u015bmy w grudniu 1956 r. Sama wyw\u00f3zka przebiega\u0142a podobnie jak w latach poprzednich. Jako ma\u0142e dziecko niewiele pami\u0119tam z tego okresu, ale wyrwanie nas z rodzinnego domu, do kt\u00f3rego ju\u017c nigdy nie wr\u00f3cili\u015bmy, by\u0142o okrutnym prze\u017cyciem\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na zako\u0144czenie tej niezwyk\u0142ej lekcji historii od uczni\u00f3w otrzymali\u015bmy po pi\u0119knej r\u00f3\u017cy i laurk\u0119 w\u0142asnor\u0119cznie wykonan\u0105. Natomiast ja, w imieniu gdy\u0144skich Sybirak\u00f3w, wr\u0119czy\u0142em m\u0142odzie\u017cy ksi\u0105\u017cki z dedykacj\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Te \u0142ezki, skrz\u0119tnie skrywane, by\u0142y najwi\u0119ksz\u0105 nagrod\u0105 za nasze spotkanie, co\u015b zostanie w tych m\u0142odych sercach na ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Od kilku lat wsp\u00f3\u0142pracujemy z kilkoma szko\u0142ami, jeste\u015bmy zapraszani na lekcje historii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"https:\/\/sybiracyzg.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/Szkola_3.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-6986\" src=\"https:\/\/sybiracyzg.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/Szkola_3-660x383.jpg\" alt=\"Klasa sz\u00f3sta Zespo\u0142u Szk\u00f3\u0142 nr 15 w Gdyni\" width=\"660\" height=\"383\" srcset=\"https:\/\/sybiracyzg.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/Szkola_3-660x383.jpg 660w, https:\/\/sybiracyzg.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/Szkola_3-1024x594.jpg 1024w, https:\/\/sybiracyzg.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/Szkola_3.jpg 1763w\" sizes=\"auto, (max-width: 660px) 100vw, 660px\" \/><\/a> Klasa sz\u00f3sta Zespo\u0142u Szk\u00f3\u0142 nr 15 w Gdyni w czasie szczeg\u00f3lnej lekcji historii prowadzonej przez gdy\u0144skich Sybirak\u00f3w<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oprac.: Aleksander Ryzi\u0144ski<\/p>\n<div class=\"gsp_post_data\" \r\n\t            data-post_type=\"post\" \r\n\t            data-cat=\"wydarzenia\" \r\n\t            data-modified=\"120\"\r\n\t            data-created=\"1427401977\"\r\n\t            data-title=\"Szczeg\u00f3lne spotkanie z m\u0142odzie\u017c\u0105\" \r\n\t            data-home=\"https:\/\/sybiracyzg.pl\"><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaproszenie uczni\u00f3w klas sz\u00f3stych Zespo\u0142u Szk\u00f3\u0142 nr 15 w Gdyni na spotkanie przyj\u0105\u0142em z obaw\u0105. Moje w\u0105tpliwo\u015bci budzi\u0142 wiek uczni\u00f3w. Zazwyczaj spotykamy si\u0119 z uczniami klas gimnazjalnych i licealnych, z kt\u00f3rymi kontakt i rozmowa s\u0105 \u0142atwiejsze. U progu szko\u0142y nasz\u0105 delegacj\u0119 przywita\u0142y trzy dwunastoletnie, od\u015bwi\u0119tnie ubrane dziewczynki i nagle zrozumia\u0142em \u2013 przecie\u017c ja w tym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[],"class_list":["post-6985","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wydarzenia"],"post_mailing_queue_ids":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6985","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6985"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6985\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7035,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6985\/revisions\/7035"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6985"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6985"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6985"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}