{"id":10560,"date":"2018-02-01T11:38:14","date_gmt":"2018-02-01T10:38:14","guid":{"rendered":"http:\/\/sybiracyzg.pl\/?p=10560"},"modified":"2022-08-05T17:07:32","modified_gmt":"2022-08-05T16:07:32","slug":"walka-o-zycie-syberia-lata-1940-1946","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/?p=10560","title":{"rendered":"Walka o \u017cycie \u2013 Syberia lata 1940\u20131946"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Wybuch II wojny \u015bwiatowej zasta\u0142 mnie jako o\u015bmioletniego ch\u0142opca, kt\u00f3ry w tym dniu mia\u0142 rozpocz\u0105\u0107 nauk\u0119 w III klasie Szko\u0142y Powszechnej w miejscowo\u015bci Krasne, powiat M\u0142odeczno, wojew\u00f3dztwo wile\u0144skie. M\u00f3j ojciec pracowa\u0142 jako le\u015bniczy, matka za\u015b jako nauczycielka matematyki w Szkole Powszechnej. Mia\u0142em dw\u00f3ch braci, starszy Konrad, urodzony 3 marca 1930 r. i m\u0142odszy Leszek, urodzony 1 kwietnia 1939 r.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">17 wrze\u015bnia 1939 r., po wkroczeniu wojsk sowieckich na wschodnie tereny Rzeczypospolitej, m\u00f3j ojciec, by\u0142y pi\u0142sudczyk, boj\u0105c si\u0119 o swoje \u017cycie, zmuszony by\u0142 do ucieczki z miejsca sta\u0142ego zamieszkania i wraz z Konradem wyjecha\u0142 do miejscowo\u015bci Lida, gdzie mieszka\u0142a moja babcia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W pierwszej dekadzie lutego 1940 r. mia\u0142y miejsce masowe wyw\u00f3zki ludno\u015bci polskiej w g\u0142\u0105b ZSSR na Syberi\u0119. Mama, s\u0142ysz\u0105c o wywozie Polak\u00f3w w g\u0142\u0105b Rosji oraz przeczuwaj\u0105c, \u017ce nas to te\u017c mo\u017ce spotka\u0107, stara\u0142a si\u0119 przygotowa\u0107 do ewentualnej ucieczki. Zesz\u0142a z nami do piwnicy, gdzie we wrze\u015bniu 1939 r. wsp\u00f3lnie z ojcem zakopali bi\u017cuteri\u0119 i pami\u0105tki rodowe. Wtedy w\u0142a\u015bnie us\u0142yszeli\u015bmy mocne ko\u0142atanie do drzwi. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to Konrad przybieg\u0142 ze stacji kolejowej i oznajmi\u0142, \u017ce uciek\u0142 z transportu, kt\u00f3rym wraz z ojcem i babci\u0105 byli wiezieni na Sybir. Wykorzystuj\u0105c post\u00f3j poci\u0105gu pod semaforem na stacji Krasne, ojciec zaryzykowa\u0142, przepchn\u0105\u0142 Konrada przez ma\u0142e okienko wagonu towarowego i za pomoc\u0105 powi\u0105zanych r\u0119cznik\u00f3w opu\u015bci\u0142 go na ziemi\u0119. To, \u017ce stra\u017cnicy konwoju tego nie zauwa\u017cyli i go nie zabili, to cud. Ucieczka nasza by\u0142a jednak sp\u00f3\u017aniona, gdy\u017c tej samej nocy, 14 lutego oko\u0142o godz. 3 wyrwa\u0142 mnie ze snu \u0142omot do drzwi. Przyszli po nas. Wpad\u0142o do domu dw\u00f3ch NKWD-zist\u00f3w i dw\u00f3ch Bia\u0142orusin\u00f3w, kt\u00f3rych mama dobrze zna\u0142a, bo uczy\u0142a w szkole ich dzieci. Oznajmili nam, \u017ce figurujemy na li\u015bcie rodzin podlegaj\u0105cych deportacji w g\u0142\u0105b Rosji. T\u0119 wiadomo\u015b\u0107 mama przyj\u0119\u0142a z kompletn\u0105 rezygnacj\u0105. Osuwaj\u0105c si\u0119 na krzes\u0142o, powiedzia\u0142a: \u201eNigdzie nie pojad\u0119. Mo\u017cecie nas nawet pozabija\u0107\u201d. I tak siedzia\u0142a bez ruchu w dziwnym letargu. Bo i c\u00f3\u017c mog\u0142a zrobi\u0107 samotna kobieta z trojgiem dzieci? Bia\u0142orusini za\u0142o\u017cyli nam ciep\u0142e ubrania, spakowali w tobo\u0142y po\u015bciel, \u017cywno\u015b\u0107, dodatkow\u0105 ciep\u0142\u0105 odzie\u017c, dokumenty. Ubrali te\u017c mam\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Posadzili nas na konne sanie i powie\u017ali 15 km do M\u0142odeczna na ramp\u0119, gdzie by\u0142 podstawiony sk\u0142ad wagon\u00f3w towarowych. Zrozpaczone rodziny polskie \u0142adowano w\u015br\u00f3d wyzwisk i ponagle\u0144. Zobaczyli\u015bmy bydl\u0119ce wagony z pryczami, piecem \u017celiwnym po\u015brodku i dziur\u0105 w pod\u0142odze, kt\u00f3ra s\u0142u\u017cy\u0142a nam p\u00f3\u017aniej jako sanitariat. \u015aciany wagon\u00f3w by\u0142y g\u0119sto oblepione zamarzni\u0119tym ka\u0142em bydl\u0119cym. Na drewnianych pryczach, kt\u00f3re by\u0142y siedliskiem wszelkiego robactwa, le\u017celi obok siebie zes\u0142a\u0144cy. Po kilku godzinach sk\u0142ad, oko\u0142o 50 zaryglowanych wagon\u00f3w towarowych, ruszy\u0142 na wsch\u00f3d. Na \u201enieludzk\u0105 ziemi\u0119\u201d. Na Sybir. W wagonie, w kt\u00f3rym jechali\u015bmy, by\u0142o oko\u0142o 50 os\u00f3b. W czasie podr\u00f3\u017cy dwie osoby zmar\u0142y. Ich losu, o ma\u0142y w\u0142os, nie podzieli\u0142 m\u00f3j ma\u0142y braciszek Leszek, gdy\u017c w nocy ten 10-miesi\u0119czny zes\u0142aniec wygramoli\u0142 si\u0119 z w\u00f3zeczka i raczkuj\u0105c w stron\u0119 gor\u0105cego pieca, niechybnie spad\u0142by na roz\u017carzony blat. Cudem z\u0142apa\u0142 go, na wystaj\u0105ce poza obr\u0119b pryczy nogi, \u015bpi\u0105cy obok nas pan Herety\u0144ski. Ocali\u0142 mu \u017cycie. Nigdy nie zapomn\u0119 rozpaczliwego krzyku mamy, kt\u00f3ra na s\u0142owa pana Herety\u0144skiego: \u201ePani Pop\u0142awska! Dziecko!!!\u201d rzuci\u0142a si\u0119 do stoj\u0105cego obok pustego w\u00f3zka.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po ponad trzytygodniowej tu\u0142aczce o g\u0142odzie i ch\u0142odzie eszelon skaza\u0144c\u00f3w dotar\u0142 do stacji Kwitok w tajszeckim powiecie, wojew\u00f3dztwo irkuckie, gdzie nas wy\u0142adowano i pogoniono w tajg\u0119 do \u0142agru Udacznyj. Tam nie byli\u015bmy pierwszymi mieszka\u0144cami. W zawszonych i zapluskwionych drewnianych barakach, cierpi\u0105c z powodu potwornego zimna i g\u0142odu, w wiecznym brudzie, walcz\u0105c z epidemiami tyfusu, szkorbutu, biegunkami, zmuszani do kator\u017cniczej pracy, wiedli\u015bmy \u017cycie zes\u0142a\u0144ca Sybiru, walcz\u0105c ka\u017cdego dnia o nasze m\u0142ode \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po tzw. amnestii (uk\u0142ad Sikorski\u2013Majski zawarty w dniu 30 lipca 1941 r.) stali\u015bmy si\u0119 sojusznikami Rosji w walce z Niemcami. Dzi\u0119ki korespondencji z rodzin\u0105 odnale\u017ali\u015bmy si\u0119 z ojcem, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 \u017cywot zes\u0142a\u0144ca Sybiru w wojew\u00f3dztwie nowosybirskim.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">26 lutego 1942 r. opu\u015bcili\u015bmy nasze miejsce zes\u0142ania, pozostawiaj\u0105c za sob\u0105 setki grob\u00f3w tych, kt\u00f3rzy nie wytrzymali katorgi upodlenia, odchodz\u0105c na wieczny odpoczynek, w tym ponad 35% to dzieci do lat 12.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pocz\u0105tkowo planowali\u015bmy dosta\u0107 si\u0119 pod opiek\u0119 formuj\u0105cej si\u0119 Armii Andersa, lecz w czasie jazdy ja i m\u00f3j starszy brat Konrad zachorowali\u015bmy na tyfus i zostali\u015bmy zabrani do szpitala zaka\u017anego w Saratowie. Rodzice z m\u0142odszym bratem zatrzymali si\u0119 w miejscowo\u015bci Samoj\u0142\u00f3wka i oczekiwali na nas. Nasz pobyt w szpitalu od 13 kwietnia do 25 maja 1942 r. przekre\u015bli\u0142 plan zwi\u0105zany z Armi\u0105 Andersa i zmuszeni byli\u015bmy pozosta\u0107 w Samoj\u0142\u00f3wce, gdzie 1 listopada 1942 r. urodzi\u0142a si\u0119 nam siostra Barbara.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po odkryciu grob\u00f3w katy\u0144skich, 26 kwietnia 1943 r. zosta\u0142y zerwane stosunki dyplomatyczne mi\u0119dzy ZSSR a Polsk\u0105 i znowu stali\u015bmy si\u0119 elementem niepewnym, wr\u0119cz wrogim.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W maju 1943 r. aresztowano naszego ojca i osadzono go w wi\u0119zieniu w Ba\u0142aszowie. Zwolniono go po o\u015bmiu miesi\u0105cach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142 koniec lata 1943 r., trwa\u0142a okrutna wojna, panowa\u0142 wielki g\u0142\u00f3d, zacz\u0119li\u015bmy puchn\u0105\u0107 z niedo\u017cywienia. Mama z czw\u00f3rk\u0105 nieletnich dzieci by\u0142a w skrajnej rozpaczy, widz\u0105c, jak powoli umieramy z g\u0142odu. Nic nie mia\u0142a do jedzenia opr\u00f3cz 300 gram chleba otrzymywanego na kartki, pokrzywy, lebiody, kory. Zrozpaczona mama dowiedzia\u0142a si\u0119 z codziennej gazety, \u017ce powsta\u0142 Zwi\u0105zek Patriot\u00f3w Polskich, kt\u00f3ry organizuje w Zagorsku pod Moskw\u0105 dom dla polskich dzieci. Nasza dzielna matka zdecydowa\u0142a si\u0119 na wys\u0142anie do Moskwy dw\u00f3jki starszych syn\u00f3w \u2013 Konrada i mnie, by uchroni\u0107 nas i reszt\u0119 rodze\u0144stwa od \u015bmierci g\u0142odowej. Nasz wyjazd by\u0142 nielegalny, ale dawa\u0142 nadziej\u0119, \u017ce uzyskane w ten spos\u00f3b dodatkowe 600 gram chleba uratuje reszt\u0119 rodziny. Oko\u0142o 10 wrze\u015bnia 1943 r. po\u017cegnali\u015bmy si\u0119 z mam\u0105, Leszkiem i Basi\u0105, wsiedli\u015bmy do \u017co\u0142nierskiego transportu, ukrywaj\u0105c si\u0119 przed licznymi kontrolami NKWD. Jechali\u015bmy na p\u00f3\u0142nocny-zach\u00f3d, do Moskwy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Niestety w miejscowo\u015bci Tamb\u00f3w zostali\u015bmy z\u0142apani przez patrol NKWD i zaprowadzeni do aresztu dla nieletnich. Szli\u015bmy po peronie, gdzie miejscowi ko\u0142cho\u017anicy wymieniali z wojskiem swoje towary, takie jak tabak\u0119, pestki s\u0142onecznika, owoce na chleb i konserwy. Na bazarze byli\u015bmy \u015bwiadkami zamieszania. M\u0142ode z\u0142odziejaszki, w naszym wieku, okrad\u0142y sprzedaj\u0105cych. Konw\u00f3j nasz, widz\u0105c, co si\u0119 dzieje, pogna\u0142 za szajk\u0105 rabusi\u00f3w. Korzystaj\u0105c z okazji uciekli\u015bmy. M\u0142odociana grupa rabusi\u00f3w to dzieci, przewa\u017cnie sieroty wojenne. \u017beby \u017cy\u0107, organizowali si\u0119 w szajki po kilka os\u00f3b. Przyst\u0105pili\u015bmy do nich. Jednak naszym celem by\u0142 Zagorsk i po parodniowym pobycie nowi koledzy odprowadzili nas na stacj\u0119, przekupili maszynist\u0119 parowozu i konduktora, co pozwoli\u0142o nam w miar\u0119 bezpiecznie dojecha\u0107 do Moskwy na Dworzec Bia\u0142oruski. Tam czeka\u0142y nas nowe przykre rozczarowania, gdy\u017c po naszym przybyciu do \u201eKompoldzietu\u201d kierownik Stanis\u0142aw Skrzeszewski oznajmi\u0142 nam, \u017ce w Zagorsku dom jest dopiero w stadium organizacji, w dodatku przeznaczony dla polskich sierot, a my przecie\u017c mamy rodzic\u00f3w. Napisa\u0142 nam komandirowki i kaza\u0142 ju\u017c legalnie wraca\u0107. S\u0142ysz\u0105c to, rozp\u0142aka\u0142em si\u0119, twierdz\u0105c, \u017ce nie po to jechali\u015bmy prawie miesi\u0105c, ryzykuj\u0105c \u017cycie i w okropnych warunkach, by teraz wraca\u0107. Pan Skrzeszewski da\u0142 si\u0119 ub\u0142aga\u0107 i zostali\u015bmy tymczasowo umieszczeni w rosyjskim domu dziecka do chwili otwarcia wymarzonego przez nas polskiego Domu Dziecka w Zagorsku. Po prawie miesi\u0119cznym pobycie w rosyjskim domu dziecka, na pocz\u0105tku listopada 1943 r. przybyli\u015bmy do Zagorska.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zagorsk to ma\u0142e miasteczko, po\u0142o\u017cone 70 km na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Moskwy, s\u0142yn\u0105ce z za\u0142o\u017conego w 1340 r. monasteru, kt\u00f3ry po po\u017carach i przebudowach w XV w. sta\u0142 si\u0119 sercem prawos\u0142awia jako Troicko-Siergijewski Sob\u00f3r w miejscowo\u015bci Siergijew. W 1930 r., aby zatrze\u0107 wszelkie \u015blady religijnego kultu, nazw\u0119 miejscowo\u015bci zmieniono na Zagorsk. W 1992 r. ponownie przywr\u00f3cono historyczn\u0105 nazw\u0119 Siergijew Posad.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O tym, jak wa\u017cny dla prawos\u0142awia by\u0142 ten niezwyk\u0142y zesp\u00f3\u0142 architektoniczny, \u015bwiadcz\u0105 odbywaj\u0105ce si\u0119 tam chrzty car\u00f3w rosyjskich oraz poch\u00f3wki (m.in. cara Borysa Godunowa z rodzin\u0105).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dom Dziecka Polskiego sta\u0142 na wzg\u00f3rzu naprzeciwko soboru, w kt\u00f3rym by\u0142a \u0142a\u017ania (bania), gdzie co tydzie\u0144 chodzili\u015bmy do k\u0105pieli. Dom by\u0142 obszernym, pi\u0119trowym budynkiem, na g\u00f3rze znajdowa\u0142y si\u0119 sypialnie, sanitariaty, umywalnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Na dole by\u0142y pokoje do odrabiania lekcji i du\u017ca sala, gdzie rano i wieczorem \u015bpiewali\u015bmy \u201eRot\u0119\u201d, wyst\u0119powali\u015bmy na akademiach z okazji przyje\u017cd\u017caj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w delegacji pa\u0144stwowych, kt\u00f3rzy byli zapraszani, by zobaczy\u0107, jak \u017cyj\u0105 i ucz\u0105 si\u0119 dzieci polskie w chwili, gdy nar\u00f3d radziecki zmaga si\u0119 z nawa\u0142\u0105 hitlerowsk\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oczywi\u015bcie by\u0142 to dom elitarny dla propagandy. Cz\u0119stymi go\u015b\u0107mi byli Wanda Wasilewska, Zygmunt Berling, Oscar Lange, byli przedstawiciele z Polski: Boles\u0142aw Bierut , Spychalski i inni.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W szkole rosyjskiej by\u0142y wydzielone odr\u0119bne sale dla dzieci polskich, w kt\u00f3rych uczyli nas polscy nauczyciele i wychowawcy. Wykonywali\u015bmy r\u00f3wnie\u017c wszelkiego rodzaju prace porz\u0105dkowe, sprz\u0105tanie poszczeg\u00f3lnych sal, sto\u0142\u00f3wki, przygotowywanie drewna na opa\u0142, sprz\u0105tanie otoczenia lub prace polowe na przydzielonym nam polu w historycznej miejscowo\u015bci Dywilino.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dzieci, kt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 dosta\u0107 si\u0119 do tego Domu Dziecka, wygra\u0142y wielki los, wygra\u0142y los \u017cycia. Takim dzieckiem by\u0142em ja, pozostawiwszy za sob\u0105 ca\u0142y koszmarny okres walki o przetrwanie, o \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W Zagorsku znale\u017ali\u015bmy opiek\u0119, polsk\u0105 mow\u0119, polskich wychowawc\u00f3w i nauczycieli, a przede wszystkim polsk\u0105 szko\u0142\u0119. Mieli\u015bmy bardzo bogate \u017cycie kulturalno-o\u015bwiatowe. Tworzyli\u015bmy zespo\u0142y artystyczne, taneczne, czytali\u015bmy polskie ksi\u0105\u017cki, s\u0142uchali\u015bmy pogadanek o ojczystym kraju, za kt\u00f3rym tak bardzo t\u0119sknili\u015bmy. Niestety, takich jak my, wybra\u0144c\u00f3w losu, by\u0142o tylko oko\u0142o 130, gdy tymczasem dziesi\u0105tki tysi\u0119cy polskich dzieci nadal umiera\u0142y z g\u0142odu, zimna i kator\u017cniczej pracy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W marcu 1946 r. marzenie o powrocie do kraju spe\u0142ni\u0142o si\u0119. 18 marca 1946 r. po uroczystym po\u017cegnaniu w Moskwie na Dworcu Bia\u0142oruskim wyjechali\u015bmy do Polski.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Miros\u0142aw Pop\u0142awski<\/p>\n<div class=\"gsp_post_data\" \r\n\t            data-post_type=\"post\" \r\n\t            data-cat=\"wspomnienia\" \r\n\t            data-modified=\"120\"\r\n\t            data-created=\"1517485094\"\r\n\t            data-title=\"Walka o \u017cycie \u2013 Syberia lata 1940\u20131946\" \r\n\t            data-home=\"https:\/\/sybiracyzg.pl\"><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wybuch II wojny \u015bwiatowej zasta\u0142 mnie jako o\u015bmioletniego ch\u0142opca, kt\u00f3ry w tym dniu mia\u0142 rozpocz\u0105\u0107 nauk\u0119 w III klasie Szko\u0142y Powszechnej w miejscowo\u015bci Krasne, powiat M\u0142odeczno, wojew\u00f3dztwo wile\u0144skie. M\u00f3j ojciec pracowa\u0142 jako le\u015bniczy, matka za\u015b jako nauczycielka matematyki w Szkole Powszechnej. Mia\u0142em dw\u00f3ch braci, starszy Konrad, urodzony 3 marca 1930 r. i m\u0142odszy Leszek, urodzony [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12],"tags":[],"class_list":["post-10560","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wspomnienia"],"post_mailing_queue_ids":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10560","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=10560"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10560\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17214,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10560\/revisions\/17214"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=10560"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=10560"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sybiracyzg.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=10560"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}