W Toruniu, jak co roku, obchodzono Dzień Sybiraka. W tym roku, ze względu na obostrzenia sanitarne, uroczystości miały skromniejszy charakter.
Uczestnicy spotkali się przy tablicy Matki Polki Sybiraczki, która znajduje się przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny. Na początku wspólnie odśpiewano hymn państwowy, oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra wojskowa pod dyrekcją majora Andrzeja Bogusza. Następnie, prezes ZS oddział w Toruniu, Jan Myrcha powitał przybyłych gości, a uroczystość swą obecnością uświetnili m.in.:  Sybiracy, Wojewoda kuj-pomorski- Mikołaj Bogdanowicz,  Marszałek woj. kujawsko-pomorskiego -Piotr Całbecki, przedstawiciele miasta Torunia z prezydentem Michałem Zaleskim na czele, opiekun duchowy Sybiraków-  ks. prałat Józef Nowakowski,   przedstawiciele fundacji gen. E. Zawackiej, poczty sztandarowe, kombatanci, Dyrektor VI Liceum Ogólnokształcącego im. Zesłańców Sybiru wraz z gronem pedagogicznym i uczniami.
Na początku swego wystąpienia, prezes Myrcha przypomniał, że Światowy Dzień Sybiraka obchodzony jest co roku, 17 września, w rocznicę napaści radzieckiej na Polskę, a pierwsze uroczystości miały miejsce w 2004r. Od 2013 Dzień Sybiraka ma status święta państwowego. W dalszej części przemówienia, Jan Myrcha zwrócił się do Sybiraków i zebranych:
‘’Patrzę na zgromadzonych tu przy pomniku Matki Polki Sybiraczki tych, którzy stamtąd powrócili i uczestniczą w dzisiejszej uroczystości. Wy, żyjący jeszcze dzisiaj Sybiracy, byliście wtedy dziećmi. Dziećmi, które w latach, kiedy poznaje się całą urodę życia, poznawały głód, widziały śmierć najbliższych, pracowały ponad siły. I na ten aspekt strasznej epopei sybirackiej chcę zwrócić uwagę. O tym mówiło się i mówi mało. Trudno powiedzieć, jaki procent wywiezionych stanowiły dzieci. Z całą pewnością bardzo wysoki. Niemal w każdej wywiezionej rodzinie były dzieci : małe, duże, nawet noworodki. Już  drogi do tajgi czy stepów Kazachstanu wiele z nich nie przeżyło. A te, które sześć lat dzieciństwa tam zostawiły, na pewno nie mogą tego czasu nazwać szczęśliwym. Oderwane od polskiego języka, polskiej szkoły, kultury i tradycji tylko swoim matkom zawdzięczały to, że pozostały polskimi dziećmi. Ale nawet miłość i poświęcenie matek nie ustrzegły ich przed głodem, chorobami, wycieńczeniem.  Z tym bagażem wróciliście  do kraju. To wszystko sprawiło, że start w normalne życie był trudny, trudniejszy niż innych dzieciaków, że gruźlica, krzywica i inne przypadłości towarzyszyły tym dzieciom po powrocie do Polski. Ale nie tylko to. Przez wiele jeszcze lat dzieci te nie były wolne od koszmarnych wspomnień i przeżyć(…)

Dlatego dzisiaj – w rocznicę dramatycznych wydarzeń –stoimy tu, przy pomniku poświęconym Matkom Sybiraczkom i oddajemy hołd wszystkim ofiarom tej tragedii. Zawsze będziemy o nich pamiętać. To nasze wielkie zobowiązanie wobec pokoleń, które swoje przywiązanie do polskości i niepodległości pieczętowały cierpieniem i krwią”. Ale, jednocześnie kieruję te słowa do naszej młodzieży –jesteście jednymi z ostatniego  pokolenia, które może rozmawiać z naocznymi świadkami tamtej gehenny narodowej. My – nasze pokolenie – uczyliśmy się o Sybirakach  z powstań narodowych, nie wiedząc, że mamy ich w zasięgu ręki. Korzystajcie z tego, ale   nie zapominajcie  o Katyniu, historia narodu jest zawsze jedna. Bez względu, kto ją opisuje. ‘’

Na zakończenie uroczystości odśpiewano Hymn Sybiraków i złożono kwiaty i znicze przy tablicy Matki Polki Sybiraczki.

Od lewej: Prezydent Miasta Torunia Michał Zaleski, Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotr Całbecki.
Prezydent Torunia Michał Zaleski odznaczony medalem Pro Patria

Aktualności TVP 3:  https://bydgoszcz.tvp.pl – Dzień Sybiraka

Tekst: Izabela Świtała nauczyciel VILO im. Zesłańców Sybiru w Toruniu.

Click to listen highlighted text!